Konwencja o różnorodności biologicznej – cele, organy i ratyfikacja przez Polskę
W 1992 roku, kiedy delegaci z niemal całego świata zjechali do Rio de Janeiro, nikt nie mówił jeszcze o „usługach ekosystemowych” jako terminie powszechnie rozumianym. Mówiono za to o tym, że tracimy gatunki szybciej, niż jesteśmy w stanie je opisać. Konwencja o różnorodności biologicznej była odpowiedzią na ten niepokój – pierwszą naprawdę globalną, prawnie wiążącą odpowiedzią.
Przez ponad trzy dekady od tamtego momentu CBD zdążyła obrosnąć protokołami, organami pomocniczymi, planami strategicznymi i celami, które – jak się okazało – łatwiej przyjąć niż zrealizować. Żeby zrozumieć, gdzie jesteśmy dziś, warto zacząć od początku: czym właściwie jest ta konwencja, co obiecuje i kto za nią stoi.
Czym jest Konwencja o różnorodności biologicznej i jakie były okoliczności jej powstania podczas Szczytu Ziemi w Rio?
Konwencja o różnorodności biologicznej (CBD) to wiążąca umowa międzynarodowa sporządzona 5 czerwca 1992 roku podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro, czyli Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Środowiska i Rozwoju.
Szczyt Ziemi był wydarzeniem bez precedensu – zebrał przedstawicieli 172 państw w momencie, gdy nauka zaczęła już wyraźnie dokumentować tempo zaniku gatunków i degradacji ekosystemów. Przy tej samej okazji podpisano dwa inne dokumenty, które dziś określa się jako konwencje siostrzane ONZ: Konwencję klimatyczną (UNFCCC) oraz Konwencję o pustynnieniu (UNCCD). Trzy umowy, trzy wymiary kryzysu środowiskowego – klimat, gleba, życie biologiczne.
CBD wyróżnia się na tle innych umów środowiskowych jedną fundamentalną deklaracją: po raz pierwszy w skali globalnej uznano, że ochrona bioróżnorodności jest wspólną troską ludzkości i integralną częścią procesu rozwoju – nie jego przeciwieństwem. To nie było oczywiste w 1992 roku, kiedy wiele rządów traktowało ochronę przyrody jako luksus bogatych krajów.
Dziś do CBD przystąpiły 196 stron, w tym Unia Europejska jako jedyna organizacja międzynarodowa – obok państw – posiadająca status strony. Polska ratyfikowała dokument w 1995 roku, a wszedł on w życie na terenie kraju rok później, w 1996 roku.
Czytaj nas częściej w Google
Dodaj tę stronę do preferowanych źródeł wyszukiwarki Google, aby łatwiej trafiać na nasze najnowsze artykuły.
Jakie są trzy główne cele Konwencji CBD w zakresie ochrony i użytkowania zasobów?
CBD opiera się na trzech równorzędnych filarach – żaden nie jest ważniejszy od pozostałych, co w praktyce oznacza, że ochrona przyrody nie może odbywać się kosztem sprawiedliwości społecznej ani odwrotnie.
Trzy główne cele Konwencji CBD:
- Ochrona różnorodności biologicznej na wszystkich poziomach: genetycznym, gatunkowym oraz ekosystemowym – obejmującym ekosystemy lądowe, morskie, inne ekosystemy wodne i zespoły ekologiczne
- Zrównoważone użytkowanie elementów różnorodności biologicznej – korzystanie z zasobów w sposób, który nie prowadzi do ich długoterminowego spadku; chodzi o to, żeby eksploatacja nie wyprzedzała zdolności regeneracyjnych przyrody
- Uczciwy i sprawiedliwy podział korzyści wynikających z wykorzystania zasobów genetycznych – ten cel dotyczy przede wszystkim relacji między krajami bogatymi w bioróżnorodność (często rozwijającymi się) a podmiotami, które komercyjnie korzystają z tej wiedzy i tych zasobów
Realizację tych założeń wspierają dwa protokoły dodatkowe. Protokół z Kartageny o bezpieczeństwie biologicznym reguluje kwestie związane z organizmami zmodyfikowanymi genetycznie (GMO) – ich transgranicznym przemieszczaniem i oceną ryzyka. Protokół z Nagoi natomiast uszczegóławia zasady dostępu do zasobów genetycznych i podziału korzyści, tworząc ramy prawne dla relacji między dostawcami a użytkownikami tych zasobów. Z własnego doświadczenia śledzenia tych regulacji wiem, że Protokół z Nagoi przez długi czas był niedoceniany – dopiero gdy przemysł farmaceutyczny i kosmetyczny zaczął intensywniej korzystać z bioróżnorodności tropikalnej, jego znaczenie stało się naprawdę widoczne.
Jakie organy, takie jak COP, SBSTTA i SBI, odpowiadają za funkcjonowanie Konwencji?
CBD to nie tylko tekst umowy – za jej funkcjonowaniem stoi rozbudowana struktura instytucjonalna, która decyduje o tym, jak postanowienia przekładają się na realne działania.
Zerknij na podział ról między głównymi organami:
| Organ | Skrót | Rola | Charakter |
|---|---|---|---|
| Konferencja Stron | COP | Najwyższy organ decyzyjny; ocenia postępy, przyjmuje programy pracy | Polityczny |
| Organ Doradztwa Naukowego, Technicznego i Technologicznego | SBSTTA | Dostarcza COP eksperckich rekomendacji dotyczących stanu bioróżnorodności | Naukowy |
| Organ do spraw Wdrażania | SBI | Przegląd operacyjny; wzmacnianie instrumentów realizacji postanowień | Operacyjny |
| Grupy robocze o otwartym składzie | Ad hoc WG | Negocjacje tematyczne i legislacyjne między sesjami COP | Legislacyjny |
| Fundusz na rzecz Globalnego Środowiska | GEF | Mechanizm finansowy konwencji; finansuje działania w krajach rozwijających się | Finansowy |
W praktyce kluczowe znaczenie ma relacja między COP a SBSTTA. COP podejmuje decyzje polityczne, ale ich jakość zależy od tego, jak dobrze SBSTTA przetłumaczy aktualny stan wiedzy naukowej na rekomendacje zrozumiałe dla negocjatorów. Śledząc kolejne sesje COP, widzę, że napięcie między tym, co nauka mówi jest konieczne, a tym, na co strony są gotowe się zgodzić, pozostaje stałym elementem tych spotkań. GEF z kolei jest mechanizmem, bez którego wiele krajów rozwijających się nie byłoby w stanie wdrażać zobowiązań – brak środków finansowych to jeden z najczęściej wymienianych powodów niepełnej realizacji celów.
Jak Polska i Unia Europejska realizują postanowienia Konwencji oraz decyzji 93/626/EWG?
Unia Europejska zatwierdziła CBD na mocy decyzji Rady 93/626/EWG, co zobligowało wszystkie państwa członkowskie do włączenia ochrony przyrody w główny nurt polityk sektorowych – od rolnictwa po transport i energetykę.
Polska realizuje postanowienia konwencji przez kilka równoległych ścieżek:
- Krajowa strategia różnorodności biologicznej – główny dokument programowy, za który odpowiada Ministerstwo Środowiska; określa priorytety ochrony na poziomie krajowym
- Ochrona gatunkowa – przepisy prawne chroniące konkretne gatunki roślin, zwierząt i grzybów przed pozyskiwaniem, niszczeniem siedlisk i handlem
- Wyznaczanie obszarów chronionych – parki narodowe, rezerwaty, obszary Natura 2000 tworzące sieć chronionych siedlisk naturalnych
- Zarządzanie inwazyjnymi gatunkami obcymi – monitorowanie i ograniczanie gatunków, które wypierają rodzimą bioróżnorodność; to jeden z najtrudniejszych praktycznie elementów wdrażania
Na poziomie unijnym ramy do 2020 roku wyznaczała Unijna strategia ochrony różnorodności biologicznej na okres do 2020 r., a jej następcą jest nowa strategia na rzecz bioróżnorodności 2030, skorelowana z globalnymi celami przyjętymi podczas COP15. Z perspektywy obserwatora polityki środowiskowej widać wyraźnie, że największym wyzwaniem dla Polski – podobnie jak dla innych państw członkowskich – pozostaje spójność między deklarowanymi celami ochrony a decyzjami podejmowanymi w politykach sektorowych, zwłaszcza rolnej i leśnej. Strategia strategią, ale kiedy przepisy o ochronie siedlisk kolidują z interesami gospodarczo-ekonomicznymi, napięcia są nieuniknione.
Dlaczego realizacja celów strategicznych i ochrona bioróżnorodności stanowią obecnie największe wyzwanie?
Odpowiedź jest prosta i niekomfortowa zarazem: bo przez trzy dekady wiedzieliśmy, co trzeba zrobić, i w większości tego nie zrobiliśmy.
Plan Strategiczny dla Różnorodności Biologicznej na lata 2011-2020 wyznaczył 20 Celów Aichi – ambitny zestaw zadań obejmujących m.in. objęcie ochroną 17% powierzchni lądowej i 10% morskiej, ograniczenie tempa utraty siedlisk naturalnych oraz powstrzymanie wymierania gatunków zagrożonych. Ocena z 2020 roku pokazała, że żaden z 20 celów nie został w pełni osiągnięty. Część z nich zrealizowano częściowo, część nie ruszyła z miejsca.
Kluczowe wyzwania stojące przed realizacją celów CBD po 2020 roku:
- Degradacja usług ekosystemowych – zapylanie, regulacja klimatu, oczyszczanie wody, produkcja żywności zależą od funkcjonujących ekosystemów; ich utrata ma bezpośrednie konsekwencje gospodarcze
- Presja antropogeniczna na ekosystemy morskie i lądowe – intensywne rolnictwo, urbanizacja, nadmierna eksploatacja zasobów; to nie są abstrakcyjne zagrożenia, to procesy widoczne w konkretnych miejscach
- Luka finansowa – szacunki wskazują na setki miliardów dolarów rocznie potrzebnych do zatrzymania utraty bioróżnorodności; obecne finansowanie jest wielokrotnie niższe
- Brak spójności polityk – decyzje w sektorach rolnym, energetycznym i infrastrukturalnym często działają wbrew celom ochrony przyrody, nawet gdy formalnie podlegają tym samym rządom, które ratyfikowały CBD
Podczas COP15 w Chinach (finalizowanego w Montrealu w 2022 roku) wypracowano Globalne ramy dla bioróżnorodności po 2020 roku, znane też jako ramy Kunming-Montreal. Ich sztandarowym celem jest objęcie ochroną 30% powierzchni lądowej i morskiej do 2030 roku – tzw. cel „30×30″. To ambitniejsze założenie niż Cele Aichi, ale bez bezprecedensowej mobilizacji środków finansowych i realnej zmiany w politykach sektorowych pozostanie kolejnym dokumentem, który dobrze wygląda na papierze. Widziałem już kilka takich cykli – ambitne cele, niewystarczające wdrożenie, nowe ambitne cele. Tym razem skala kryzysu nie daje już miejsca na kolejną iterację bez skutków.